Emocje – jak sobie z nimi radzić ?

Emocje – czasami sprawiają, że niemal fruwasz w chmurach, a czasem, że nie możesz się pozbierać w sobie. Są nieodłącznym elementem Twojego życia. To właśnie one napędzają Cię do działania lub sprawiają, że zamykasz się w sobie.

Co do pozytywnych to myślę, że nie masz wątpliwości, że duża ich ilość nie szkodzi. Pozytywne emocje są bardzo motywujące i sprawiają że czujesz jak życie jest piękne. Zwykle kontynuujesz to, co sprawia radość i napełnia pozytywnymi wibracjami.

Ale są też negatywne emocje. Czy też masz z nimi problem? Skąd się biorą ? Przecież nie chcesz czuć się źle. Jak radzić sobie z nieprzyjemnymi emocjami?
Chyba nie ma sposobu, który by pomagał każdemu tak samo. Jest za to kilka metod radzenia sobie ze złymi emocjami. Musisz znaleźć sposób najlepszy dla Ciebie.

Z medycznego i psychologicznego punktu widzenia trzymanie negatywnych uczuć jest bardzo niezdrowe. Może prowadzić do problemów psychicznych i dolegliwości somatycznych.
Jeśli dbasz o swoje zdrowie (zarówno fizyczne jak i psychiczne) to zdajesz sobie sprawę z tego, jak ważne jest wyrzucanie z siebie negatywnych emocji. Pytanie tylko – jak to zrobić?, a konkretnie -jak to zrobić nie raniąc innych?.

Zwykle przy silnym wzburzeniu nie mówisz tego, co byś chciał powiedzieć i możesz urazić osobę, z którą rozmawiasz (często niepotrzebnie). Rozsądniej jest prowadzić dyskusje kiedy Twój umysł nie zaprzątają zbędne emocje. Możesz wstrzymać rozmowę (choćby na chwilę), wyjść do innego pomieszczenia i wyrzucić emocje. Uwolnić swoje uczucia w sposób, który będzie według Ciebie najlepszy. Krzycz, płacz, skacz, wal pięściami w stół, aż poczujesz, że wszystko z Ciebie zeszło. Wtedy dopiero wróć do osoby, z którą rozmawiałeś.

Są jednak sytuacje, w których nie da się zastosować powyższej metody.
Zostają zatem dwa wyjścia: wyładować się od razu (co może nie mieć dobrych skutków w przyszłych relacjach z daną osobą) lub zrobić to po spotkaniu.
Możesz na przykład pobiegać, potańczyć, pójść na trening, pomedytować, posłuchać oczyszczających Afirmacji (polecam np. http://skuteczneafirmacje.com/ ).
Metody te mogą pomóc na skumulowane, negatywne emocje.

Skoro już wiesz jak wyładowywać nagromadzone pokłady złych energii, przejdźmy do radzenia sobie z nieprzyjemnymi sytuacjami. W momencie, gdy przydarzy Ci się coś niedobrego często mówisz, że ,,łapiesz doła,,. Co wtedy robić?
Zwykłe wyładowanie nie pomaga, bo przykra sytuacja na tyle Cię dotknęła, że wciąż odczuwasz ból. Do tego potrzeba czasu. Nie ma złotego środka, który by zabrał nieprzyjemne odczucia. Wszystko się dzieje w Twojej psychice i bardzo dużo zależy od tego, co będziesz myśleć po przykrym zdarzeniu.

Normalne jest, że zwykle czujesz złość, żal czy zdenerwowanie. Trzeba te emocje ,,puścić,,. Jeżeli pomaga Ci płacz to płacz, jeżeli krzyk to krzycz. Bardzo dobrze robi również wyżalenie się drugiej osobie. Warto mieć zaufaną osobę, której zawsze można się zwierzyć oraz wypłakać na ramieniu.

Dalsza część to już własna praca z psychiką. Na początku nie jest łatwo myśleć pozytywnie. Zraniono Cię lub stało się coś okropnego i nie możesz sobie z tym poradzić. Zatem, przeżyj te negatywne emocje jak najmocniej umiesz, ale niech to nie trwa zbyt długo, bo w ten sposób tylko nakręcasz się i nic dobrego z tego nie wynika.

Myślenie wciąż, jak bardzo dana sytuacja była straszna, nie sprawi, że się wszystko ,,odstanie,,. Jedyne co zrobisz takim myśleniem to znowu skupisz się na nieprzyjemności i wywołasz w sobie ponownie złe uczucia z nią związane.

Każda sytuacja, która Ci się w życiu przydarza jest po to, by Cię czegoś nauczyć, więc jak już uporasz się z bólem i choć trochę odzyskasz równowagę, zastanów się, co miało Ci to wydarzenie pokazać i uzmysłowić? Czy czegoś Cię ono nauczyło? Nawet jeśli nie widzisz tego od razu, nie szkodzi. Wszystko w swoim czasie.
Błędem jest traktowanie złych wydarzeń jako ,,kary,, czy jako czegoś na co zasłużyłeś.

Tak naprawdę zasługujesz przecież tylko na to co najlepsze, a sytuacje, które Cię spotykają mają jedynie uświadomić jak żyć lepiej.

To Ty dokonujesz oceny danego wydarzenia. To Ty określasz je jako pozytywne lub negatywne. Wszystko zaczyna się i kończy w Twojej głowie. Ważne jest abyś wytrenował w sobie reakcję na nieprzyjemne sytuacje.
Pewnie teraz masz wątpliwości. Jak masz niby zmienić swoje myślenie?

Pozbycie się nawyku określonego typu myślenia i zmienienie go na inny może nie być proste.
Ja Cię jednak namawiam do pracy z własną psychiką, gdyż ona jest kluczem do wszystkiego.

Zmień swoje myśli, a zmienisz swój świat.

Hubert Skuteczne Afirmacje
 

>